Księga gości

Autorskie kino

Teresa Oleszczuk, 2009-01-06 11:56

Cały przegląd znakomity. Różnorodność, form przede wszystkim. Zaskakujące odmiennością języka filmy takich znakomitości jak Andrzej Fidyk i Jerzy Hoffman. Ten pierwszy znany z przedstawień wielkich zbiorowości pokazał portret Baiałorusina Saszki Puszkina - malarza performera,który toczy samotną walkę z reżimem Łukaszenki. Bohater postać spontaniczna, otwarta. Jak przystało na artystę - bywa kabotynem. Jego narodowa tożsamość zbudowana z doświadczeń rodziny i współmieszkańców wsi to historia lęku białoruskiego społeczeństwa przed wolnością.
Hoffman tym razem przedstawił dokument, który, poruszył polskie postkolnialne myślenie o Ukrainie. Jest autorem scenariusza, producentem, obecnym na ekranie komentatorem.
Przejawem małostkowości jest taki rodzaj "erudycji", który nie dostrzega w tym projekcie autorskiej odwagi, wielkości zamysłu i realizacji.
Teresa Oleszczuk

o filmie, czy pod wplywem filmu?

Karol "Karol" Ejgenberg, 2009-01-02 00:23

Wpisy "wpdesign" sa bardziej rozwinieciem wspolczesnie tematu, obecnego w filmie, czyli - co mi sie wydaje oczywiste i nie wymaga dyskusji wlasnie tu - "podkresla wage filmu", w dodatku takie opinie sa 1 z wielu w polityce dzis i wytkniecie tu jakichs kompleksow i uproszczen sie narzuca zaraz (i jak rozumiec "mam napisac"? - zlecone? ;-) ), a nie odnosi sie do szczegolow filmu, jak np. tamte 17 mych rzeczowych postow - skoro zostaly arbitralnie usuniete (oraz 2 me wpisy o innych wczesniejszych filmach na festiwalu), to ponawiam prosbe o usuniecie rowniez 1, co zostal, bo bez kontekstu (i uzasadnien faktograficznych, i ocen emocji) deformuje obraz mych odczuc wobec filmu i Mistrza Hoffmana. Z gory dziekuje. Uklony, KKE

Ukraina i Polska cd

wpdesign, 2009-01-01 14:47

Film Hoffmana jest niczym innym, jak tylko przypomnieniem tragicznych dziejów obu narodów. Jest też przywołaniem do wyciągnięcia praktycznych wniosków z tych bezsensownych bratobójczych zmagań, do zaniechania tych ciągłych licytacji tego, kto więcej i kto okrutniej... Film pokazuje, jak wołaliśmy o pomoc naszych wrogów i ci nam pomagali i rośli w siłę w końcu rozszarpali nas i podzielili między sobą. Czy teraz też posłużymy się obcymi w sporach o jakieś miasteczko czy włość?! W filmie nie znajdziemy odpowiedzi na to pytanie, natomiast w każdej gazecie przeczytamy, że dzisiaj, 1 styczna 2009 roku Rosja odcięła gaz dla Ukrainy. Obym był złym prorokiem.

Ukraina i Polska

wpdesign, 2009-01-01 14:45

Mam napisać coś o filmie Hoffmana Ukraina. Narodziny narodu, zacznę więc, jak przystało na internautę, od końca. Otóż Ukraina i Polska na przestrzeni ostatnich kilkunastu a może i więcej lat żyją w przykładnej zgodzie i nic nie wskazuje na to, by ten sojusz miał się pogorszyć. Rosja, poważnie okrojona przez rozpad ZSRR i Niemcy, również nie źle okrojone po II Wojnie Światowej coraz dobitniej domagają się zmiany tego stanu. Przejawy tych tendencji obserwujemy w solidarnym Rosji i Niemiec sprzeciwie przeciwko przyjęciu Ukrainy do UE i NATO, a także zmasowanym akcjom prowokacyjnym w mas mediach, które mają na celu osłabienie politycznej i kulturalnej współpracy Polski i Ukrainy. Rosja i Niemcy widzą, że sojusz Polaków z Ukraińcami jest najważniejszym, jeśli nie jedynym gwarantem ich suwerenności i nietykalności ich granic, dlatego starają się wszelako osłabiać ten sojusz.

zniknelo me 17 wpisow???

Karol "Karol" Ejgenberg, 2009-01-01 12:14

Cos tu sie chyba zacielo, bo cala poprzednia noc szczegolowo (z koniecznosci 17 czesci po ponizej 900 znakow) pisalem errate do filmu Jerzego Hoffmana, a wczesniej uwagi i erraty drobne filmow o Odessie, Wegajtach i "Across the border", i wlasnie mialem tu odsylac w liscie (o czesci muzycznej, ale jak kogos by interesowala calosc) na Muzykanta, a... - ? - cos sie zacielo i tu zniknelo? Na szczescie mam kopie, ale... :-( jak tak, to skasujcie tez ten moj 1 wpis o filmie, bo bez calosci (gdzie ukazuje, ze do Dziela Mistrza zarowno podchodze z czcia i wdziecznoscia, jak i bez demagogii, a z rzetelnoscia opisuje te bledy i braki), zle oddaje me intencje. Uklony, KKE

Historia Ukraincow wg Mistrza Hoffmana

Karol "Karol" Ejgenberg, 2008-12-31 01:27

"Ukraina. Narodziny Narodu" nie jest historia Ukrainy, ziemi lub spoleczenstwa, a idei narodowosci ukrainskiej.
Paradoksem, co nie wszystkim musi byc czytelny, jest kadr konczacy napisy przed kazda czescia: na tle "Pomaranczowych" na Majdanie tytul ksiazki L.Kuczmy, do ktorego oni wolali "won"! - zmylic moze, ze to on wole ludu wyraza, albo podswiadoma zgodnosc?
W cz.2 subtelne kobze i bandure zilustrowano kiczem "Hej Sokoly", a szczedriwka do rzeki wsrod zieleni - tez swieta bez sniegu maja?
Mistrz potwierdzil, ze na poczatku cz.3 w montazu pomylili mape, po ktorej wojnie, ale przeciez to 7. pokaz, dopiero ja wskazalem?
Skandalicznie tylko w epizodach inne narodowosci Ukrainy, w tym pisarze i ofiary, wiele postaci opisanych wybiorczo, deformujaco, wazne fakty w odniesieniach jako oczywistosci bez wyjasnienia. Ze wzgledu na limit dlugosci, osobno.

Dodaj wpis





Aby dodać wpis, skopiuj kod do powyższego pola: qpo0Iq